Parawany nad Bałtykiem – love sta

with Brak komentarzy
Email to someoneShare on FacebookTweet about this on TwitterPin on PinterestGoogle+

Oburzyły się internety na parawaning.

 

Drwią turyści AllInclusive, umoczeni w hotelowym basenie. Drwią hipsterzy uprawiający łomżing na nadwiślańskiej plaży. Kto jeszcze? Ty?

4

No ale pomyśl: przecież to jest właśnie kwintesencja wczasów w kururcie nad polskim Bałtykiem. Nic się nie zmieniło i TAK MA BYĆ!. Kiedy  jedziesz do Władysławowa, Ustki czy Łeby to robisz to świadomie i tego właśnie oczekujesz! Ma być grajdoł. Ma być herbata w termosie. Ma być koc w kratę. I Parawan.

To jest rytuał.

 

Mam 4 latka. Wczasy pracownicze z GS-u. Stan wojenny. Stołówka OW Jantar. Pyszna, przesłodzona inka z mlekiem podana w ciężkim, ceramicznym, brązowym kubku, który dźwigam do ust z wysiłkiem. Piękna, młoda mama w sukience z bistoru, wzorem podobnej do stołówkowych zasłon, smaruje bułkę marmoladą wieloowocową (z bloku). Większość mężczyzn ma wąsy jak Wałęsa albo okulary jak Fedorowicz. Młodsi (ale ich nie ma na śniadaniu ofkors) zaczynają odkrywać „Lady Punk” i stosownie wyglądają.

Na plaży tranzystory. Popijam oranżadę z woreczka i z nabożnością żuję malinową gumę maoam – codziennie jedną. Mama ma listek na nosie i chusteczkę na głowie, a ja strój kąpielowy od cioci z Ameryki. Smarujemy się brązową oliwką, która ma przyspieszyć opalanie. (!) Ludzie pływają na łatanych butaprenem materacach lub dętkach wymontowanych z rozmaitych pojazdów.

Przyjechałyśmy tu pociągiem z dalekiej krainy. Mama specjalnie na tę okazję uszyła torbę podróżną. Po drodze jadłyśmy jajka gotowane na twardo z chlebkiem.

 

Już na miejscu mama uszyła PARAWAN.

Co by było gdyby wtedy był fejsbuk! Strach pomyśleć!

 

Dziś mamy media społecznościowe. I zafundowaliśmy sobie taką małą jazdę.

Drodzy moi. Mam wielką nadzieję że plaże Bałtyku nie zakwitną równiutko ustawionymi plastikowymi leżakami i parasolami. Że nie zostaną podzielone pomiędzy n-gwiazdkowe hotele.

DSCN0501

Mam też wielką nadzieję, że moje dzieci,  za 15 lat, będą mogły sobie zbudować grajdołek. Otoczyć go parawanikiem i kupić sobie pysznego pączka od obnośnego sprzedawcy.  Celebrować plażing i parawaning dokładnie tak samo, jak robiła to Pani Kazia wczoraj, i tak, jak robi to kolo Seba dziś.

Parawan powinien być zarejestrowany na unijnej liście produktów chronionych 😉

9

Ja wiem, że wśród zasmuconych  jesteś też Ty, przyjacielu.

Marzy ci się pusta plaża.

Cisza.

Chcesz wreszcie zobaczyć horyzont.

Usłyszeć szum fal.

Krzyk mew.

Dalekie buuuuuczenie okrętu.

Chcesz poszukać bursztynów –  i nie dbasz o to, czy je znajdziesz.

 

O siostro i bracie!

Kocham Cię.

Spotkajmy się w Sobieszewie.

 

Tak gdzieś we wrześniu.

8

 

 

Licencja Creative Commons
Zdjecia i ilustracje wykorzystane w artykule są mojego autorstwa (o ile nie zostało to oznaczone inaczej) i są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.

Email to someoneShare on FacebookTweet about this on TwitterPin on PinterestGoogle+